Autor: Emil Osiewicz 17 stycznia 2017

Trzy! Dwa! Jeden! Hoooop! Czasami wystarczy mały krok a jego konsekwencje są dalekosiężne. Przygody z kaizen, których jesteśmy świadkami (a często sprawcami), pokazują siłę systematycznego stawiania kroków w stronę doskonałości.

Trenujemy je w Kaizendo już prawie 3 lata. Nasze doświadczenia są coraz bogatsze i chcemy się nimi z Wami podzielić. Chcemy pokazać, że podobnie jak Pan Jourdain, molierowski mieszczanin, który nie wiedział, że mówi prozą, też często stosujecie kaizen. Chcemy uczyć się wspólnie tej filozofii działania i świadomie jej używać. Chcemy wreszcie wejść z Wami w dialog o tym gdzie, jak i dlaczego warto stosować kaizen.

Jednak podobnie jak w skoku ze spadochronem, do doskonalenia warto być odpowiednio przygotowanym. Dlatego uruchamiamy  blog. Będziemy w nim opisywać nasze doświadczenia, sukcesy (i porażki) w drodze ciągłego doskonalenia. W kilku, specjalnie przygotowanych w tym celu formatach, znajdziecie wiele ciekawych informacji, wiedzy i nauczek zarówno z naszych zawodowych jak i prywatnych doświadczeń z kaizen. Będziemy zapraszać ciekawych gości, ze świata biznesu, sportu, czy wojskowości tak, aby spojrzeć na kaizen z różnych punktów widzenia.

Wiemy jak wielka jest siła grupy. Dlatego autorami tego bloga będziemy wszyscy w Kaizendo. Liczymy też na Was, że zechcecie podzielić się swoimi spostrzeżeniami, wątpliwościami, przekonaniami. Każdy głos jest ważny, byśmy wspólnie stworzyli w tym miejscu jak największą wartość, z której wszyscy będą mogli czerpać.

Trzy! Dwa! Jeden! Start!

Dodaj komentarz: